Gdańsk – spór o zabudowę ul. Wodopój i finał w postaci nowego projektu
W 2024 roku wybuchła dyskusja wokół dużej inwestycji przy ul. Wodopój, tuż nad XIV‑wiecznym Kanałem Raduni. Poprzedni projekt – łączący nowoczesną bryłę z historyzującymi kamienicami – został ostro skrytykowany przez środowisko architektoniczne. SARP i Architekt Miasta Gdańska Piotr Lorens uznali, że zamiast „pseudohistoryzmu” i „disneylandyzacji przestrzeni” należy postawić na współczesną, minimalistyczną architekturę.
Krytykowany przez nich projekt był efektem kompromisu między inwestorem a ówczesnym konserwatorem Igorem Strzokiem. Początkowo planowano 9‑kondygnacyjny wieżowiec, lecz konserwator przekonał inwestora do obniżenia budynku o dwa piętra i „zasłonięcia” go od strony kanału historyzującą pierzeją. Strzok argumentował, że z perspektywy pieszego nowoczesna część będzie niewidoczna, a podobne zestawienia są powszechne na świecie.
Nowy projekt – efekt współpracy i „dojrzałej dyskusji estetycznej”.
W lipcu 2026 Moderna Holding i Rayss Group przedstawili nową wersję zabudowy. Jak czytamy na portalu Sztuka Architektury, projekt jest wynikiem ścisłego dialogu inwestora z biurem Architekta Miasta i konserwatorem.
Nowa bryła ma być „subtelną grą z otoczeniem”, nawiązującą do wielowiekowej tradycji miejsca, ale przełożoną na współczesny język architektury.
„Projekt harmonijnie operuje skalą i podziałami, dzięki czemu nowa struktura ma płynnie korespondować z zabytkowym sąsiedztwem, nie imitując dawnych epok, lecz wchodząc z nimi w dojrzałą dyskusję estetyczną.”
Niestety nowy projekt oraz opisujący go artykuł w portalu Sztuka Architektury, spotkał się z krytyką:
„Te trudne kompromisy to 11 kondygnacji wśród niskiej zabudowy czy oklepane rozwiązania elewacyjne? Rozumiem, że ludzie płacą za artykuły, ale żeby pisać aż takie bzdury, to trzeba nie mieć szacunku do czytelników, którzy w większości są jednak jakoś związani z branżą.”
„Śródtytuł w artykule brzmi: „subtelna odpowiedź na architektoniczne kontrowersje” Hmm… godny podziwu fikołek intelektualny. A nie można było subtelniej? Wyżej? Firmie Modena, gdańskiemu konserwatorowi i architektowi miejskiemu podpowiem: przy Kościele Mariackim, od strony Św. Ducha jest wolna działka, całkiem spora. A można tam budować całkiem wysoko, do wysokości kościelnej wieży co najmniej.”
„Niezły wysryw o „lokalnej tożsamości” – z Gdańskiem to ma znacznie mniej wspólnego niż z Hong Kongiem. Jeszcze bardziej kosmopolityczny szajs niż i tak gówniana Wyspa Spichrzów, tutaj to już nawet nie dali kwiatka do kożucha w postaci spadzistych dachów i wąskich fasad tylko patrzą jak bardzo niepasujący budynek można uzasadnić developerskim pierdzieleniem.”
„Wygląda to trochę tak, jakby ktoś poprosił AI o wygenerowanie kolejnego architektonicznego kloca z chaotycznie posklejanych form ale tym razem z gdańskimi, postindustrialnymi akcentami.”
„Miastom grozi zamiana w centrum najmu krótkoterminowego – i właśnie dlatego w miejscu, gdzie był zielony skwer walniemy sobie budynek mieszkalny, gdzie kolejni bieda inwestorzy będą mogli kupić sobie lokale pod wynajem dla turystów xD jeśli ktoś myśli, że to się skończy inaczej, to jest zwykły frajerem albo kłamcą zaślepionym zyskiem.”
Dla porównania przypominamy również poprzedni projekt.
Jakie jest Państwa zdanie?
Źródło: https://moderna.pl/wodopoj/ | https://sztuka-architektury.pl/article/19101/projekt-ktory-pogodzil-konserwatora-i-inwestora-apartamentowiec-przy-gdanskim-wodopoju-projektu-rayss-group

„Pierwszy projekt zaprezentowany dla tej prestiżowej lokalizacji wzbudził spore kontrowersje w środowisku architektonicznym i konserwatorskim. W odpowiedzi na krytykę, kolejna wersja bryły powstała bezpośrednio w biurze architektonicznym inwestora, firmy Moderna Holding, w ramach ścisłego dialogu z biurem Architekta Miasta oraz urzędem konserwatorskim.”
Za: sztuka-architektury.pl

„Ostateczna forma budynku jest subtelną grą z otoczeniem. Architektura obiektu stara się odnosić do wielowiekowej tradycji tego miejsca i przełożyć ją na nowoczesny język form. Projekt harmonijnie operuje skalą i podziałami, dzięki czemu nowa struktura ma płynnie korespondować z zabytkowym sąsiedztwem, nie imitując dawnych epok, lecz wchodząc z nimi w dojrzałą dyskusję estetyczną.”
Za: sztuka-architektury.pl

„Architektura Wodopoju wyrasta z zasady zespolenia. Bryła budynku porządkuje historyczną parcelację, reinterpretując klasyczną gdańską kamienicę w nowoczesnej, smukłej formie
Bryła stopniowo wznosi się ku górze, zachowując proporcje dawnych kamienic, lecz rozwijając je w pionie, jakby miasto samo chciało sięgnąć dalej.”
Za: materiały inwestora | https://moderna.pl/wodopoj/

„Oczekiwania wobec projektu Wodopój były ogromne, biorąc pod uwagę najprzeróżniejsze wizje tego miejsca zakotwiczone w zbiorowej świadomości. W projekcie budynku Wodopój odnajdujemy źródło wielowiekowej tradycji, która stara się płynnie wpisać we współczesny charakter żywego i rozwibrowanego Śródmieścia. Miejsca, w którym różne założenia i wizje korespondują ze sobą, wchodząc w subtelny dialog architektoniczny z otoczeniem.”
Za: materiały inwestora | https://moderna.pl/wodopoj/

Porównanie projektu z roku 2024 i nowego z 2026.

Projekt z roku 2024. Wolski Architekci.
Wersja bez nowej niskiej zabudowy nad Kanałem Raduni.
„Celem było zbudowanie ekranu, który zasłaniałby ten nowoczesny Gdańsk ścianą zabudowy, która nawiązywałaby do dawnej. Chodziło też o unikanie neomodernizmu.”
„Budynki odpowiadają tym, które stały tu przed wojną. Co do wysokości, proporcji.
Budynek w tle został zmniejszony do 9-ciu kondygnacji, o 8 metrów w stosunku do pierwotnej koncepcji.”
„Nikt nowoczesnego budynku z tego punktu nigdy nie będzie widział, bo to jest widok z okna Sióstr Brygidek”.
„Szkło powinno być maksymalnie rozczłonkowane ponieważ jednym z nieszczęść gdańskiej architektury współczesnej jest to, że to są wielkie kloce. To ma być rozrzeźbione i te tarasiki mają być zmiękczone zielenią.”
Igor Strzok, były Pomorski WKZ w wywiadzie dla Gdańsk Strefa Prestiżu.

Projekt z roku 2024. Wolski Architekci.
Wersja z nową niską zabudową nad Kanałem Raduni.
„Zasugerowaliśmy żeby odbudować zabudowę nad Radunią, żeby pojawiły się niskie budynki, takie jak były. Tam powinny być restauracje, winiarnie, kawiarnie. Z tarasami, z balkonami nad Kanałem Raduni.”
Igor Strzok, były Pomorski WKZ w wywiadzie dla Gdańsk Strefa Prestiżu.



Kiepski projekt został zastąpiony jeszcze gorszym skierowanym do realizacji. Trwa dewastacja architektoniczna i urbanistyczna historycznego centrum Gdańska i brak sił żeby to powstrzymać.