Szczecin – sztuczna inteligencja (AI) znowu pokazuje jak „mogłoby być” pięknie…
Czy AI może zrobić więcej dla polskiej architektury niż Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki?
Sztuczna inteligencja coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w świecie architektury. Jedni krytykują jej zastosowanie, wskazując na zafałszowywanie rzeczywistości i odbieranie pracy grafikom. Inni podkreślają jednak, że dzięki łatwej dostępności SI staje się narzędziem do prezentowania alternatywnych wizji miasta – szczególnie przez tych, którzy negatywnie oceniają efekty działań urzędników, architektów i deweloperów.
Poniżej przedstawiono wizualizacje ukazujące, jak mogłoby wyglądać szczecińskie Stare Miasto, gdyby zrezygnowano z dominującej w nim retrowersji – stylu często krytykowanego przez mieszkańców. Tego głosu społecznego zdaje się nie dostrzegać Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki (NIAiU), powołany przez poprzedni rząd w celu dbania o „estetykę polskich miast i wsi”. Instytut w październiku objął patronatem wystawę poświęconą szczecińskiej retrowersji, na której można było przeczytać m.in. takie słowa: „Nie chodzi o wierną rekonstrukcję przeszłości, lecz o odtworzenie ducha i charakteru historycznego miejsca poprzez współczesne reinterpretacje.”
Czy to się udaje? Oddajemy głos Szczecinianom:
„Wyobraź sobie, że Szczecin nigdy nie został zniszczony. Że samoloty Aliantów nie nadleciały nad Szczecin, a pierwsi polscy pionierzy wkroczyli do miasta – pięknego, nienaruszonego, gotowego na nowy początek. To podróż do tej alternatywnej rzeczywistości. Próba uchwycenia, jak mógłby wyglądać nasz Szczecin, gdyby historia potoczyła się inaczej, gdyby była łaskawsza dla Starego Miasta.
No właśnie, gdyby historia potoczyła się inaczej … ale ta sprzed 80 lat czy 60 lat ? A może ta sprzed 25 lat, 10 lat, a nawet sprzed pięciu czy dwóch lat.
A gdyby ktoś pomyślał inaczej, gdyby ktoś się zastanowił, gdyby ktoś się postarał, gdyby ktoś kto ma narzędzia posłuchał mieszkańców, ich zdania na temat tego, jakby chcieli, aby Podzamcze wyglądało.
Na przedstawionych wizualizacjach dwa Szczecińskie Rynki – Nowy i Warzywny oraz najbliższe im ulice: Opłotki, Wielka Odrzańska, Kurza Stopka. To właśnie te miejsca, które “odbudowujemy”. Miejsca które mogły być piękne, przytulne i czarujące. Czy takie się stają?
Może jeszcze nie wszystko stracone.
Może jeszcze znajdzie się ktoś, kto widząc potencjał w naszym mieście, dostrzeże możliwości, które skrywają się w tym miejscu. Może jakimś cudem uda się jeszcze, temu komuś, przywrócić blask tych kamieniczek i architektury. Może w miejsce szalonych i współczesnych porywów architektonicznych, znajdą się środki na odtworzenie tego, co było najpiękniejsze”.
Porównania: Bartłomiej Smoliński / Szczecin znany i historyczny

Il. Bartłomiej Hauka Smoliński

„Kamienica redakcji Stettiner General-Anzeiger była ostatnią wyburzoną na podzamczu – przetrwała do 1954 roku. W latach 90 w miejscu tej kamienicy wybudowano późniejszą siedzibę redakcji Głosu Szczecińskiego.”

„W miejscu okazałej kamienicy w drugiej połowie lat 90 wybudowano 3 postmodernistyczne budynki.”


„Dzisiaj w miejscu kamienic mamy ubogą wizję staromiejskiej zabudowy z wręcz pastiszowym „odwzorowaniem” dwóch środkowych elewacji.”

„Kamienice od lat 80 XX w. były planowane do odbudowy w tej samej formie, Czy tak będzie?”

W Szczecinie podobnych badań do tej pory nie zrealizowano. Pozostaje jeszcze pytanie: nawet gdyby wyniki takiego badania okazały się zbieżne z holenderskimi, czy miałyby jakiekolwiek znaczenie dla lokalnych urzędników, deweloperów i architektów?
Szczegóły: Facebook/The Aesthetic City

