Gietrzwałd (woj. warmińsko-mazurskie) – sanktuarium maryjne znów zagrożone zabudową przemysłową

Gietrzwałd (woj. warmińsko-mazurskie) – sanktuarium maryjne znów zagrożone zabudową przemysłową

23 maja odbyła się w Gietrzwałdzie ogólnopolska pielgrzymka protestacyjna – zorganizowana przez Komitet Obrony Gietrzwałdu – przeciwko zaplanowanym przez gminę inwestycjom. Pomimo, że Gietrzwałd leży w obszarze chronionym Doliny Pasłęki, lokalne władze przeznaczyły aż 250 ha terenu pod budowę hal przemysłowych, produkcyjnych, czy też farm fotowoltaicznych: https://opinie.olsztyn.pl/warmia-i-mazury/gietrzwald-na-sprzedaz/ Miejsce, w którym w 1877 roku objawiła się…

(Filmy RiO) „Co jeszcze do rekonstrukcji lub odbudowy w województwie warmińsko-mazurskim?”

(Filmy RiO) „Co jeszcze do rekonstrukcji lub odbudowy w województwie warmińsko-mazurskim?”

Prezentujemy piętnasty odcinek z serii „Co jeszcze do rekonstrukcji w Polsce?” Tym razem odwiedzimy województwo warmińsko-mazurskie, choć głównie jego część zachodnią i południową. Wrócimy do tematu retrowersji, co już niejako zdradza jedno z prezentowanych miast. Będą jednak również miejsca mniej znane, a może nawet już nieco zapomniane, a ważne z religijnego punktu widzenia. Zapraszamy zatem…

Gietrzwałd (woj. warmińsko-mazurskie) – nie będzie centrum dystrybucyjnego Lidla. Sieć wycofała się z kontrowersyjnej inwestycji
|

Gietrzwałd (woj. warmińsko-mazurskie) – nie będzie centrum dystrybucyjnego Lidla. Sieć wycofała się z kontrowersyjnej inwestycji

Jak informuje portal olsztyn.com.pl, powołując się na oficjalne stanowisko sieci Lidl – inwestor wycofał się z kontrowersyjnego pomysłu lokalizacji centrum dystrybucyjnego w pobliżu sanktuarium maryjnego w Gietrzwałdzie. Jak czytamy w oświadczeniu firmy: „Okolice Gietrzwałdu były jedną z wielu opcji, które rozważaliśmy pod kątem budowy nowego obiektu, jednak umowa przedwstępna na zakup gruntu pod potencjalne centrum…

Gietrzwałd (Warmia) – popisowa renowacja starego domu

Gietrzwałd (Warmia) – popisowa renowacja starego domu

”Dach i strop były do wymiany, w progu wisiało ostrzeżenie przed wejściem, wnętrze „straszyło”, ale Agnieszka Nowicka i jej mąż i tak zdecydowali się na zakup starego poniemieckiego gospodarstwa. Chcieli mieć dom, który z jednej strony byłby domem gościnnym, a z drugiej – miejscem do życia dla nich. – Gospodarstwo kupiliśmy w 2014 r. Kosztowało…