Nowe miasto dla powracającej polonii? – oryginalny pomysł architekta Sebastiana Pitonia
Szacuje się, że poza granicami Polski żyje około 20 mln osób polskiego pochodzenia… Demografowie i politycy podnoszą larum, że mamy kryzys demograficzny i że za chwilę zaleją nas (obcy kulturowo) imigranci… A gdyby tak stworzyć warunki do powrotu Polaków z zagranicy? Wybudować specjalne miasto dla polonii?
Jeden z tradycyjnych architektów, Sebastian Pitoń, zaprezentował niedawno swoją wizualizację – jak takie idealne, nowe, polskie miasto mogłoby wyglądać. Co Państwo sądzą o takim pomyśle? Wizualizacja miasta widoczna jest na filmie od 5:18






Pomysł świetny – przyciągnąłby na pewno dodatkowe 100 – 300 tys ludzi. Najważniejsze pytanie – GDZIE?
Może na trasie przyszłego Megapolis, które utworzy się między Łodzią a Warszawą w wyniku CPK?
Nie ma powodu do tworzenia nowego miasta w Polsce, wystarczy poprawić już istniejące! Istenieje wiele małych miast, często szybko się wyludniających, które można byłoby przeprojektować i rozbudować z np. takie Pilzno mające 5 tys. mieszkańców na takie mające 30 a nawet 50 tys. mieszkańców. Miast, miasteczek i dużych wsi tego typu jest w Polsce bardzo dużo.
Rewolucyjny i naprawdę odważny pomysł. W czasach, kiedy większość Polonii jest porozrzucana po świecie i buduje życie „po kawałku”, wizja stworzenia nowego miasta od zera brzmi jak coś z pogranicza marzenia i wielkiego planu cywilizacyjnego.
Najbardziej podoba mi się to, że to nie jest tylko hasło o „wspólnocie”, ale konkret: miejsce, gdzie można zaprojektować od początku przestrzeń do życia, pracy, edukacji, kultury, biznesu i wzajemnego wsparcia. Jeśli podejść do tego rozsądnie, krok po kroku, z dobrym modelem finansowania i realnym zapleczem prawnym, to może być projekt, który nie tylko sprowadzi i scali Polonię, ale też daje jej siłę na lata.