USA, Polska, Wielka Brytania – czy architektura współczesna wciąż może być jeszcze piękna?
Pokazywane i promowane w mediach społecznościowych przykłady współczesnej architektury rzadko spotykają się z uznaniem opinii publicznej. Dotyczy to nie tylko inwestycji deweloperskich nastawionych na zysk, ale nawet zwycięskich projektów renomowanych pracowni. Zwolennicy takich realizacji — media branżowe, architekci i deweloperzy — odrzucają krytykę, wskazując na brak wiedzy oceniających, którym i tak po prostu „nie da się dogodzić”.
A jednak w morzu krytykanctwa co jakiś czas pojawiają się projekty, które spotykają się z wyraźnie pozytywnym odbiorem. Oto pięć przykładów.
1. Architektura publiczna
USA. Projekt budynku Sądu Federalnego w Chattanooga autorstwa pracowni HOK. Część komentujących dostrzega tu nawiązania do architektury krajów totalitarnych, jednak zdecydowana większość docenia oryginalność i piękno projektu.
„To jest fantastyczne. Architekci w 2026 roku… Można po prostu budować fajne rzeczy, a nie korporacyjną biurową papkę.” „Świetne połączenie tradycji, art déco i dostojnej nowoczesności, wykonane z solidnych, naturalnych materiałów!” „Super. Nawiązuje do Art Deco, ale jest świeżą, nową interpretacją.” „Wreszcie powrót do bardziej tradycyjnej architektury zamiast nudnych, nowoczesnych użytkowych szklanych kostek.” „Ustawa „Make Federal Architecture Beautiful Act” była chyba jedną z lepszych rzeczy, jakie zrobił Trump.”

HOK Group
2. Plomba architektoniczna
Gdańsk. Biuro Rozwoju Gdańska zaprezentowało „jeden z pierwszych pomysłów” budynku mieszkalnego przy ul. Królikarnia 15, który ma domknąć pierzeję i uporządkować tę część ulicy. Reakcje na propozycję są wręcz entuzjastyczne:
„Tak powinni budować deweloperzy a nie niszczyć miasto blokowiskami na wynajem!” „Wiecej takich budynkow. A nie tylko nudne kwadraciaki.” „…i tak powinno być w całym Dolnym Mieście i innych częściach przedwojennego a zniszczonego Gdańska.” To tylko część komentarzy.

Architeka, Pracownia projektowa Tomasza Karpowicza.
3. Dom jednorodzinny
Szklarska Poręba. „Maja i Rafał nie chcieli kolejnej „góralskiej chaty” ani modnego alpejskiego projektu” – pisze portal Buduje się w Polsce. Dodajmy, że nie chcieli również kolejnej kanciastej minimalistycznej willi jaka mogła powstać wszędzie. „W Szklarskiej Porębie postawili na coś znacznie bliższego historii regionu – współczesny dom przysłupowy inspirowany dawną architekturą Karkonoszy i Gór Izerskich.” Efekt? Zachwyt oglądających.
Architekt Adam Cebula. Więcej: Facebook | Buduje się w Polsce

Architekt Adam Cebula. Foto: Dariusz Jędrzejewski
4. Mała architektura
Fontanna na Rynku w Krakowie.
16 czerwca tego roku sąd konkursowy złożony ze specjalistów ogłosił zwycięzcę konkursu na projekt nowej fontanny na Rynku Głównym. W uzasadnieniu jury czytamy m.in.:
„Projekt twórczo rozwija dzieło prof. Wiktora Zina wprowadzając jednocześnie autorskie rozwiązania formalne. Przyjęte założenie jest przykładem wsłuchania się w wyniki konsultacji społecznych mieszkańców naszego miasta.”
Niestety większość mieszkańców Krakowa zmieszała z błotem werdykt jury. W komentarzach wielokrotnie powracał postulat przywrócenia oryginalnej fontanny z lat 60. XX w. Nowoczesność szybko przemija. Dobra architektura jest ponadczasowa.

Foto: Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie
5. Osiedle mieszkaniowe
Wielka Brytania. Ukończone w 2020 roku Truro Eastern District Centre w Kornwalii, autorstwa Ben Pentreath Ltd — przykład tego, jak mogłyby wyglądać współczesne osiedla mieszkaniowe zamiast serwowanej dziś patodeweloperki łanowej:
„Nie jest źle. Z drzewami będzie wyglądać świetnie.” „Widzicie — wciąż potrafimy to robić! Niestety, wciąż zbyt rzadko.” „Fantastycznie! Przywróćmy zabudowę w formie rezydencjonalnych crescents (reprezentacyjne założenia mieszkaniowe, gdzie budynki tworzą ciągłą, zakrzywioną fasadę, często z zielenią pośrodku).”

Ben Pentreath Ltd.

